Kulturę organizacyjną tworzą ludzie, jednak to kierownictwo jest jego siłą napędową, ponieważ to jak zachowują się ludzie jest również związane z obowiązująca polityką oraz wewnętrznymi procedurami, a te są kształtowane i egzekwowane lub nie przez szefostwo organizacji.

Peter Drucker powiedział, że: „Kultura zjada strategię na śniadanie”.

Nie wystarczy zatem wdrożyć procedur, trzeba je jeszcze egzekwować. Jeśli w ramach polityki bezpieczeństwa mamy zapisane, że każde złamanie tej polityki będzie wnikliwie sprawdzone, a po otrzymaniu zgłoszenia o naruszeniu bagatelizujemy je albo nie udzielimy informacji zwrotnej adresatowi to kultura związana z bezpieczeństwem jest tylko ładnie wyglądającym dokumentem.

Kiedy w jej następstwie pracownicy widzą w strategii firmy komunikat związany ze stosowaniem procesów bezpieczeństwa to hasło Pana Druckera nabiera wyrazistego wymiaru – brakuje spójności pomiędzy kulturą bezpieczeństwa, a jej strategią.

Wniosek: Jeśli chcemy skutecznie realizować strategię i cele firmy zadbajmy o spójność zarządzania kulturą organizacyjną, bo ludzie podpiszą się i zaangażują w jej kreowanie tylko wtedy kiedy zobaczą, że kierownictwo organizacji nie tylko mówi o tym, co jest ważne lecz także stosuje to, o czym mówi w praktyce.

Jeśli znasz inne ciekawe metody dotyczące wpływania na kulturę organizacyjną, daj znać w komentarzu.