Aby, projektować przyszłość w temacie kompetencji jutra i tego co ma być czynnikiem przewagi strategicznej trzeba umieć się wykazać odwagą oraz pokorą. Warto zacząć od tego co będzie prawie pewne za rok, dziesięć lat i dłużej, ponieważ to się nie zmieniło na przestrzeni wieków. Współczesne technologie, nieprzeciętne osiągnięcia w znacznym stopniu służą temu co pierwotne czyli gniewowi, chciwości i niewiedzy – twierdzi profesor Jacek Santorski w rozmowie z Sylwią Kolczyńską zorganizowaną przez Klub Inteligencji Biznesu.

Rozwijając powyższy wątek profesor zwraca uwagę, że lepiej, abyśmy to my mieli te 3 przymioty, aniżeli one nas. Samoświadomość, samorealizacja, wgląd w siebie, w świat i relacje ludzi jest kluczowe, ponieważ bez względu na to jak technologie, sztuczna inteligencja i rozwiązania kwantowe dalej się rozwiną, to w środku tego pozostanie człowiek, który nadal będzie siebie narażał na skutki gniewu, chciwości i niewiedzy. Wygra zatem ten kto będzie potrafił minimalizować ich następstwa.

Podsumowując zatem tą część dialogu Pan profesor proponuje integrować technologię, ekonomię i rozwijające się algorytmy z psychologią oraz wglądem w siebie po to, aby zyskać przewagę w przywództwie przyszłości.

Czy czas pandemii nosi znamiona wojny ?

Kolejny wątek poruszony w dyskusji wydaje się mocno kontrowersyjny, ponieważ w pytaniu pojawia się teza, w której ludzie porównują aktualny czas związany z pandemią z tym czego doświadczono w okresie wojennym.

Chociaż trudno porównywać ogrom okrucieństwa z czasów wojny do czegokolwiek to Pan Santorski zwraca między innymi uwagę na to, że należy spojrzeć na ten aspekt w perspektywie zagrożenia globalnego. Wirus w przeciwieństwie do człowieka niczego się nie wystraszy, nie można się w żaden sposób przed nim ukryć, a ten bezwzględnie bez jakichkolwiek uczuć i doznań doprowadza do najgorszych konsekwencji na wielką skalę.

Czy rezyliencja jest tym samym co wytrzymałość ?

W dyskusji Pan Santorski rozszerza także często stosowane określenie rezyliencji przywódczej o wytrzymałość, bo jeśli nie wiemy jak długo potrwa aktualna sytuacja to obok mobilizacji, która jest bliższa rezyliencji trzeba mieć jeszcze determinację do bycia wytrzymałym. Zatem metaforycznie, oparcie się napływowi jednej dużej fali na morzu, bądź drugiej może być nie wystarczające. Należy więc wykazać się determinacją pozostając czujnym, przygotowując się jednocześnie na nadejście następnego i kolejnego sztormu, pomimo wielkiego zmęczenia. Wytrzymałość w tym stanie rzeczy w odróżnieniu od rezyliencji ma więc charakter długoterminowy.

A w odniesieniu do biznesu, jeśli dzisiaj zamówienia na nasze usługi bądź produkty znacząco się zmniejszyły powodując zastój, to już teraz trzeba planować i przygotować się do tego, co możemy potrzebować lub jakie kompetencje powinniśmy rozwinąć, aby za 6 miesięcy, rok lub kilka lat zyskać strategiczną przewagę kiedy sytuacja się wyjaśni i ustabilizuje.

W obliczu wielkiego zmęczenia, lider jutra powinien być dla siebie jak i zespołu „Marszandem nadziei” i obok pozytywnej postawy powinien go także cechować realizm, aby nie łudzić się, że trudna sytuacja zakończy się w ciągu kilku miesięcy lecz raczej jest to perspektywa wielu miesięcy, bądź nawet kilku lat. W tym miejscu pojawia się przykład generała Stockdale’a, który będąc w beznadziejnej sytuacji w niewoli w Wietnamie zachęcał swoich żołnierzy do tego, aby zamiast stosować techniki nadmiernego optymizmu, urealnili swoje myślenie zachowując wiarę i nadzieję, dzięki czemu większość z nich zachowała morale i przetrwała. Ta postawa spowodowała, że po sześciu latach generał i większość jego żołnierzy doczekali się uwolnienia.

Zatem zrównoważenie naszej postawy jest dlatego tak istotne, ponieważ w sytuacji kiedy nasze nadmierne „zaczarowanie” lub pobożne życzenie jest weryfikowane przez rzeczywistość, to rozczarowanie może być bardzo bolesne.

Kim zatem jest lider przyszłości ?

Lider jutra jest zdefiniowany jak osoba wszechstronna, samoświadoma, kultywująca samorealizację, rozumiejąca i realizująca operacje oraz strategie. Jest to także człowiek, który angażuje poprzez słuchanie i pytanie, a kiedy trzeba forsuje idee oraz działania nie popadając przy tym w despotyzm.

Kontekst lidera jest jeszcze dodatkowo dopełniony wartościami oraz charakterem. Wartości czyli co i kto jest dla nas ważny determinuje po co robimy to co robimy oraz, że stojąc na straży powinniśmy myśleć o zadaniu, które mamy do wykonania zostawiając swojego ego na bocznym torze. Natomiast przymiot charakteru nawiązuje do spójności w tym co mówimy i robimy.

Jakie przymioty, kompetencje dodajesz od siebie dla lidera jutra ?

#liderkompletny #samoświadomośćlidera