Priorytetyzacja strategiczna: jak wybierać, czego NIE robić
Lista priorytetów, na której znajduje się dwanaście pozycji, nie jest listą priorytetów - jest listą życzeń. Prawdziwa priorytetyzacja to nie dodawanie kolejnych ważnych rzeczy do zrobienia, tylko podejmowanie trudniejszej decyzji: czego świadomie w tym kwartale NIE robimy.
Dlaczego strategie umierają na etapie wdrożenia
Większość strategii nie zawodzi na poziomie koncepcji - zawodzi, bo zespół próbuje realizować zbyt wiele inicjatyw naraz, przez co żadna nie dostaje wystarczających zasobów, żeby faktycznie zadziałać. Rozproszenie zasobów jest cichym zabójcą realizacji strategii, znacznie częstszym niż zła strategia sama w sobie.
Dlaczego trudno powiedzieć "nie" dobrym pomysłom
Problem rzadko dotyczy odróżniania dobrych pomysłów od złych - większość inicjatyw trafiających na listę priorytetów ma realną wartość. Trudność polega na tym, że odrzucenie dobrego pomysłu wymaga innego rodzaju odwagi niż odrzucenie złego - bo wiąże się z jawnym przyznaniem, że coś wartościowego świadomie zostaje na później, co bywa politycznie i emocjonalnie trudniejsze niż odrzucenie czegoś ewidentnie słabego.
Praktyczna metoda ograniczania listy
- Twardy limit liczby inicjatyw na kwartał. Jeśli zespół ma realizować więcej niż trzy-cztery główne inicjatywy jednocześnie, żadna z nich nie dostanie wystarczającej uwagi.
- Jawna lista "nie teraz". Zapisanie odrzuconych, ale wartościowych pomysłów w widocznym miejscu zmniejsza opór przed ich odrzuceniem - to nie "nigdy", tylko "nie teraz".
- Kryterium wykluczające, nie tylko włączające. Zamiast pytać "czy to jest ważne?" (prawie zawsze tak), pytać "co to zabierze innej, ważniejszej inicjatywie?".
Rola lidera w egzekwowaniu ograniczeń
Sam limit liczby inicjatyw nie wystarczy, jeśli lider ulega presji dodania "jeszcze jednej, naprawdę ważnej" rzeczy w trakcie kwartału. Skuteczna priorytetyzacja wymaga konsekwencji - jawnej zasady, że dodanie nowej inicjatywy w trakcie kwartału oznacza usunięcie innej, nie dołożenie jej "na wierzch" istniejącej listy.
Umiejętność, która trudniej się rozwija niż generowanie pomysłów
Umiejętność świadomego odpuszczania dobrych pomysłów na rzecz lepszych jest jedną z najtrudniejszych kompetencji zarządczych - trudniejszą niż generowanie samych pomysłów, których w większości organizacji nigdy nie brakuje. W pracy z zarządami trening tej umiejętności zwykle zaczyna się od przećwiczenia jej na konkretnej, aktualnej liście priorytetów danej firmy - nie na abstrakcyjnym przykładzie, tylko na realnej decyzji, którą trzeba podjąć w najbliższych tygodniach.
Jak komunikować odrzucone inicjatywy zespołowi, który je zgłosił
Sposób komunikowania odrzucenia inicjatywy ma duży wpływ na to, czy autorzy pomysłu będą nadal zaangażowani w zgłaszanie kolejnych. Jasne wyjaśnienie kryterium odrzucenia (nie brak wartości pomysłu, tylko ograniczona przepustowość zasobów w danym kwartale) i konkretne wskazanie, kiedy temat może wrócić, utrzymuje motywację do dalszego zgłaszania inicjatyw - w przeciwieństwie do milczącego odłożenia pomysłu bez wyjaśnienia.
Kiedy warto zrobić wyjątek od twardego limitu
Twardy limit liczby inicjatyw nie oznacza sztywności bez wyjątków - czasem pojawia się realnie pilna okazja, której odrzucenie kosztowałoby więcej niż przekroczenie limitu. Kluczem jest to, żeby taki wyjątek pozostał rzeczywiście wyjątkowy, z jawnie nazwanym powodem, nie stał się cichą normą, która z czasem unieważnia sens posiadania limitu w ogóle.
Materiał dla liderów
Równowaga lidera w niepewnych czasach
Pobierz e-book, od którego warto zacząć - Twoja kondycja to podstawa skuteczności.
Pobierz e-book →